| 22.12.2009 | 14:00 UTC
Rząd uważa dyskusję na temat kursu oszczędnościowego za przedwczesną
Rząd Niemiec pozostawia z końcem roku kwestię otwartą, na ile dotkliwa dla skarbu państwa okazać się może polityka podatkowa na rok 2010. Rzecznik rządu w Berlinie, Ulrich Wilhelm, stwierdził dziś (22.12.), że «ustalenia, czy szczegółowe dyskusje aktualnie zdaniem rządu nie mają sensu». Uzdrowienie budżetu w zależności od przebiegu kryzysu gospodarczego stanowi ważny cel, warunkujący spełnienie wymogów konstytucyjnych i kryteriów zadłużenia w myśl paktu stabilizacyjnego UE. Jednakże chodzi tu także o zapewnienie stabilizacji dodatkowych kosztów pracy i sprawę ulg podatkowych, zwłaszcza dla niskich i średnich dochodów. Resort finansów określa potrzeby konsolidacyjne na 10 mld rocznie do roku 2016 roku. Minister Wolfgang Schäuble, (CDU), chce do czerwca 2010 roku przygotować program oszczędnościowy.













